Sławomir John Lipiecki Website
rejestraja
login hasło


Lampart - koci duch

 

Panthera pardus - Pantera lub Lampart (ang. Panther lub Leopard)

 

Długość ciała od 1 do 1,5 m (sporadycznie do 1,9 m), długość ogona ok. 1 m, wysokość w kłębie do 90 cm, masa maksymalna kocura 120 kg (kotki 80 kg).

 

Tracy - lamparcica z Serengetti

Lamparcica "Tracy" z Serengetti - rys. Sławomir Lipiecki

 

Od ponad 3 milionów lat elegancka, cętkowana sylwetka lamparta (zwanego także panterą) jest ozdobą dzikich terenów Afryki, Azji i Kaukazu. Jest kotem najliczniej reprezentowanym na świecie. Naukowcy zidentyfikowali ponad dwadzieścia podgatunków tego wspaniałego stworzenia (Drapieżniki nr 2 - „Gepard i Lampart”, str. 10, rozdz. pt. „Gdzie żyją gepardy i lamparty?”). Można go spotkać niemal w całej Afryce. Przeważnie żyje samotnie, ma ściśle określony teren polowań w mniej lub bardziej gęstych lasach lub na sawannie. Potrafi wspaniale się wspinać i jest zdolny do osiągania dużej prędkości na małym i średnim dystansie. 
 
Uwielbiane przez miłośników kotów, czczone przez Egipcjan i znienawidzone przez farmerów pantery są jedynymi wielkimi kotami, które wciąż pozostają niezagrożone całkowitym wyginięciem. Połączenie szybkości, siły, sprytu i skrytości daje im dużą zdolność przetrwania nawet w konfrontacji z człowiekiem. Pozwala to predysponować lamparty do miana najwspanialszych kotów naszej planety. Choć od lat prowadzone są liczne badania nad ich zachowaniem i stylem życia, pantery do dziś nie zdradziły nam wszystkich swoich sekretów.

 

Tajemniczy pustelnik
 
Pantery cętkowane (Panthera pardus) zamieszkują południową Afrykę oraz południowo-wschodnią i środkową Azję (Indie). Wśród kotów są indywidualistami i typowymi samotnikami, rzadko żyjącymi w grupie. Jednak zdarzają się i "zakochane pary" na całe życie. Obserwowane były nawet przypadki wspólnych polowań na małpy. Jeden z kotów próbował spędzić małpę z drzewa, podczas gdy drugi czatował na dole czekając na jej upadek. Generalnie jednak pantery żyją samotnie, na terytoriach o powierzchni dochodzącej nawet do ok. 60 km2 w ściśle ustalonych i rygorystycznie przestrzeganych granicach. Bardzo rzadko dochodzi do jakichkolwiek waśni między sąsiadującymi ze sobą kotami. Lamparty tak bardzo cenią sobie swoją prywatność, ciszę i spokój, że nie lubią wchodzić sobie w paradę w żadnej sytuacji. 
 
Lamparty nie mają wielkich wymagań. Mogą żyć w każdym środowisku, pod warunkiem, że mają stały dostęp do słodkiej wody, a na okolicznym terenie nie brakuje zwierzyny łownej. Te koty potrafią dostosować się zarówno do ekstremalnych upałów afrykańskiej sawanny jak i przemierzać kamieniste, jałowe wzgórza Półwyspu Arabskiego. Występują w pustynnych rejonach i na polach, w pobliżu wiosek lub wielkich miast, m.in. Nairobi. Co ciekawe, pomimo całej swojej wspaniałości, koty te nie są zbyt długowieczne. Przeciętnie na wolności dożywają niewiele ponad 12 lat, zaś w niewoli (według najnowszych badań National Geographic) do 20 lat (rekord w tym względzie wynosił 23 lata).
 
Lampart
Uroczy wygląd pantery stwarza jedynie pozory. To w istocie arcygroźny, bezbłędny w swej sztuce zabijania łowca.
 
Ciało lamparta jest smukłe i krępe, ozdobione przepięknym rozetowym wzorem, który spełnia rolę kamuflażu, pozwalającego ukryć się w wysokiej trawie lub wśród drzew. Pantera to typowy, rasowy kot, niczym odpowiednio „przeskalowany” nasz popularny dachowiec. Harmonijne proporcje ciała w połączeniu z delikatną sylwetką składają się na wyjątkowo elegancki wygląd tego kota. Wielkość pantery uwarunkowana jest regionem jej występowania. Długość ciała wielkich osobników może dochodzić nawet do 1,9 metra (plus ogon 0,6 do ponad 1 metra). Masa nie jest zbyt duża, przy czym samice (28-60 kg) zawsze są dużo mniejsze od samców (37-90 kg). Pantery mają okrągłe uszy, krótki pyszczek zaopatrzony w długie wąsy czuciowe (wibrysy), silnie umięśniony kark i szerokie łapy uzbrojone w ostre jak brzytwa pazury. Poruszają się z gracją i nonszalancją podkreślając na każdym kroku swoją dominację i pewność siebie.
 
Czarna pantera
 
Przez bardzo długi okres czasu powszechnie uważało się czarnego lamparta za osobny gatunek. Tymczasem w rzeczywistości jest to ta sama pantera cętkowana, która swoją nieco ciemniejszą karnacje zawdzięcza pigmentowi - melaninie. Przy odpowiednim świetle bez trudu można dostrzec na jej ciele charakterystyczne cętki i koliste plamy. Po prostu od czasu do czasu w miocie rodzi się jedna pantera o ciemnej barwie futra. Tym niemniej takie pantery najczęściej występują z dala od Afryki, w górach Indii (w centralnej części tego kraju) oraz w Malezji (zwłaszcza na Jawie). Pomimo groźnego wyglądu, są to koty podobne do innych osobników swojego gatunku i wbrew krążącym o nich mitom, nie są bardziej od nich dzikie. Co ciekawe, lamparty pochodzące z różnych regionów mają inny wygląd (często nawet w obrębie jednego obszaru różnią się między sobą). Pantery żyjące w lasach są zwykle mniejsze i bardziej intensywnie ubarwione względem swoich pobratymców przemierzających gorące równiny afrykańskiej sawanny.
 
Lampart
Czarna pantera w rzeczywistości to standardowy lampart cętkowany, jedynie o ciemnejszej karnacji.

 

Wspaniały myśliwy
 
Dzika pantera jest szalenie groźna. Żadne zwierze w pobliżu jej siedliska nie może czuć się bezpieczne, tym bardziej, że lamparty potrafią zjeść dosłownie wszystko (co jest niewątpliwą zaletą). Ponadto żyjąca samotnie pantera nie musi chwytać dużej zdobyczy by wykarmić rodzinę, choć jej odwaga i siła pozwalają na takie polowania. Ubite zwierzę (przeważnie są to kopytne), wciągają na drzewo i dopiero tam je konsumują. Taka taktyka pozwala panterom uniknąć konfrontacji z konkurencją (np. lwami). Co istotne, lamparty są bardzo ekonomiczne. Jedzą o połowę mniej niż np. gepardy, które też do „obżartuchów” przecież nie należą. Na podstawie obserwacji („Świat dzikich zwierząt, Lampart, nr 73/2000) żyjący w niewoli lampart dostaje dziennie 1-1,2 kg mięsa, czyli 365-438 kg rocznie. Jeśli przyjmiemy, że 25% upolowanej zwierzyny jest niejadalna, kot musi zapewnić sobie 487-584 kg pokarmu rocznie. Oczywiście są to wyliczenia czysto teoretyczne, bowiem pantery są tak tajemniczymi kotami, że obserwowanie ich w naturalnym środowisku jest szalenie trudną sprawą. 
 
Lamparty są wspaniale przygotowane do różnorodnych taktyk łowieckich. Zwykle atakują w nocy. Mają wyjątkowo wysoko rozwinięte zmysły. Ich mózg, słuch, wzrok i zmysł dotyku są zbalansowane i bardzo dobrze przygotowane do roli super-myśliwego. Co istotne, pantery mają znakomity węch i pod tym względem przodują wśród innych kotowatych (jednak do polowania najbardziej przydatny jest słuch). Zwykle stosują taktykę ataku z zasadzki. Podkradają się bezszelestnie zatrzymując od czasu do czasu, wyskakują niespodziewanie z ukrycia, rzucają się na swoją ofiarę i zabijają ugryzieniem w kark, po czym znikają ze zdobyczą bez śladu niczym duchy. W niektórych sytuacjach potrafią nawet ścigać swoją zdobycz przez setki metrów biegnąc z niebagatelną prędkością przekraczającą 70 km/h.
 
Shadow
Piękna i zabójcza "Shadow" to prawdopodobnie najsłynniejsza lamparcica na świecie - gwiazda BBC z serialu "The Big Cat's Diary".
 
Menu tych kotów jest rozbudowane i praktycznie trudne do określenia. Polują na lisy, perliczki, węże, jaszczurki, ryby, guźce świnie rzeczne, antylopy, a szczególnie małpy (gerezy, koczkodany, gibbony i pawiany). Na grubą zwierzynę jak koń, zebra, bawół czy antylopa nilgau, polują bardzo rzadko. Co ciekawe, dzięki ogromnej sile, ubite zwierzę tej wielkości potrafią ciągnąć przez setki metrów, nawet przez rzekę czy kamienie by ostatecznie wciągnąć je (lub jego część) na drzewo. Wśród kasty lamparcich wojowników nierzadko trafiają się wybitni specjaliści z danej dziedziny, w tym także w polowaniu na strusie i… polskie bociany!
 
Zawodowy alpinista
 
Możliwości fizyczne lamparta są ogromne. Jego ciało jest gibkie, elastyczne i do tego bardzo silne w stosunku do masy. Dzięki temu, pantera czuję się znakomicie zarówno na płaskim terenie jak i górzystym, w tym przede wszystkim na drzewach, po których zręcznie się wspina dzięki szerokim łapom i ostrym pazurom. Potrafi wciągnąć na sam szczyt skały lub drzewa zdobycz o ciężarze przekraczającym własną wagę! Życie rodziny lampartów jest dzięki temu dalece szczęśliwsze i bezpieczniejsze niż w jakiejkolwiek innej kociej familii. Wysoko położone konary drzew m.in. dobrze zabezpieczają kocięta przed drapieżnikami oraz chronią zdobyte pożywienie przed zakusami konkurencji.
 
Panterom nie obce są trudne, podmokłe tereny, na których czują się bardzo pewnie. Jak niemal wszystkie koty, nie lubią wody, ale gdy się w niej znajdą, pływają wręcz znakomicie. W związku z tym podobnie jak jaguary, także i pantery wchodzą do rzek (choć czynią to bardzo niechętnie) by złowić jakąś smakowitą rybkę na obiad, jeśli oczywiście wcześniej nie udało się polowanie na coś większego (...)
 
Lampart
Gdy pantera wyrusza na łowy, żadne zwierzę nie może czuć się bezpieczne!
 
Szybszy od silniejszych – silniejszy od szybszych
 
Lampart to przykład kota o zbalansowanych cechach. Jest jednocześnie silny, sprytny, szybki i zwinny. Nie obawia się nikogo, nawet człowieka. Spryt i szybkość umożliwiają mu skutecznie unikać starć terytorialnych z teoretycznie silniejszymi pobratymcami, jak lew czy tygrys. Bardzo pomocny w takich sytuacjach jest wręcz nieprawdopodobny refleks lamparta, który pozwala mu na natychmiastową ucieczkę, gdy tylko czułe uszy wychwycą podejrzany dźwięk. Co istotne, jeśli pantera znajdzie się w sytuacji bez wyjścia, może podjąć skuteczną walkę z niemal każdym przeciwnikiem. Czasami, ale niezwykle rzadko zdarza się, że lampart zaatakuje człowieka. Jednak taki osobnik jest albo chory (często umysłowo), albo bardzo stary i niezdolny do polowań. Szczególnie w Azji trafiają się pantery-ludojady, gdyż zwierzyny łownej jest tam coraz mniej, a ludzie niemiłosiernie karczują tamtejsze lasy. Prawdziwy rekord pod tym względem należy do „psychopatycznego”, wielkiego lamparta z Rudraprayag, który w ciągu ośmiu lat zabił ponad 120 osób. Wykazywał się przy tym wielkim sprytem i przebiegłością, gdyż został pokonany przez słynnego myśliwego Jima Corbetta dopiero po dwóch latach tropienia (sic!)
 
Wielka odwaga
 
Potężny, tajemniczy lampart jest najodważniejszym kotem na ziemi. Praktycznie nie ma wrogów naturalnych, jeśli tylko wykorzystuje z rozwagą swoje umiejętności. W sytuacjach kryzysowych, pantera potrafi podjąć walkę z lwicą lub hieną. Szczególnie niebezpieczna i nieobliczalna jest kocica broniąca swoje młode. Udokumentowane, a nawet sfilmowane są przypadki, gdy samotna lamparcica z impetem zaatakowała całe stado niebezpiecznych pawianów (sic!) Z kolei inna kocica, której jedna z malutkich córek została zagryziona przez samicę likaona, przez ponad rok tropiła mordercę by w końcu dopaść go i rozerwać na strzępy.
 

Lampart

Lampart nie musi obawiać się ataku z zaskoczenia - wysoko, wśród gałęzi czuje się pewny i zupełnie bezpieczny.

 

W stosunku do człowieka, pantera jest nieufna i w zasadzie całkowicie obojętna. Tym niemniej potrafi zarówno pozostawać w ukryciu przez wiele miesięcy, jak i w ostentacyjny sposób przespacerować się nocą… środkiem miasta, nic nie robiąc sobie przy tym z ludzi i zdobyczy naszej cywilizacji. W swoich w gruncie rzeczy dość rzadkich wędrówkach po miastach, pantery bywają nie tylko odważne, ale wręcz zuchwałe. Ich ulubioną „zabawką” są miejskie kubły na śmieci, które z niepohamowaną radością przewracają i toczą po podwórzu lub jezdni niczym gumową piłeczkę. Niejednokrotnie w takich rozrywkach przeszkadzają im niemiłosiernie ujadające miejskie psy, które ludzie nierozważnie puścili luzem. Lamparty nie lubią jak ktoś im hałasuje nad uchem, wobec czego z niezaprzeczalną satysfakcją uciszają psy siłą, a następnie ze smakiem zjadają. Bardzo często pantery zakradają się nawet w pobliże strzeżonych farm i osad, gdzie może trafić się smakowita kura lub pies (…)

 
Smakosz psów
 
Jeśli tylko nadarzy się okazja, lampart chętnie włącza do swojego menu zwierzęta domowe. Sprytnie prześlizguje się przez wsie i osady. Napada znienacka, pożera kury, barany i kozy. Ale ulubionym daniem każdej pantery jest pies domowy. Generalnie wszystkie szanujące się koty nie lubią tych hałaśliwych czworonogów, ale nie aż do tego stopnia by je nałogowo zabijać. Trudno jednoznacznie stwierdzić skąd u panter i jaguarów aż tak wielka nienawiść do psów (być może to jakiś pokoleniowy uraz), ale faktem jest, że te dwa gatunki kotów wyjątkowo rozsmakowały się w psim mięsie. Aby nie dopuścić do spustoszeń, mieszkańcy wielu afrykańskich wiosek zamykają na noc swoje psy i inne zwierzęta do komórek lub klatek.

 

Lamparcica

Młoda lamparcica wypatruje potencjalnej ofiary.

 

Agresywna matka
 
Okres zalotów i czas edukacji młodych przerywa samotne życie lamparta. W klimacie tropikalnym pantery rozmnażają się przez cały rok o dowolnej porze, natomiast tam, gdzie pory roku nie są wyraźnie zaznaczone (np. w Mandżurii czy też na Dalekim Wschodzie), okres rui rozpoczyna się zwykle w styczniu lub lutym. Lamparcica, która żyje samotnie, musi zwabić do siebie swojego przyszłego partnera. W związku z tym podczas rui wydaje dźwięki przypominający ochrypły kaszel lub zgrzyt piły łańcuchowej tnącej kawał twardego drzewa. Kocur odpowiada jej głośno porykując, po czym natychmiast biegnie w wyznaczone miejsce spotkania. Zdarza się, że na umówioną „randkę” stawi się kilka samców jednocześnie. Wówczas prowadzą walkę, która ma wyłonić zwycięzcę, przy czym bardzo rzadko się zdarza, by któryś z kotów w poważniejszy sposób ucierpiał fizycznie podczas takiego starcia (zdecydowanie bardziej cierpi duma pokonanego niż jego ciało). Zwykle pod koniec rui kocur opuszcza swoją wybrankę, ale zdarzają się także monogamiczne pary na całe życie.
 
Trzy miesiące później rodzą się małe pantery. Mioty lampartów nie są zbyt liczne. Przeważnie składają się z dwójki młodych (maksymalnie czwórki), z których każde waży nie więcej niż 500-600 gramów. Małe pantery jak wszystkie kocięta przychodzą na świat zupełnie ślepe i bezbronne, przez co są podatne na ataki drapieżników. Jednak troskliwa matka dobrze się nimi opiekuje, a trzeba dodać, że trudno o skuteczniejszą ochronę od rozwścieczona lamparcica! Ten kot nigdy się nie waha i w razie potrzeby walczy zaciekle do końca, bez względu na to, z iloma i jakimi przeciwnikami ma do czynienia. Gdy lamparcica karmi swoje młode, lepiej trzymać się od niej z daleka, gdyż jest wówczas szalenie agresywna i zupełnie nieobliczalna. Potrafi rzucić się samotnie nawet na całe stado groźnych pawianów! Należy przy tym dodać, ze instynkt macierzyński u pantery jest wyjątkowo silny. Zdarzały się nawet wypadki, gdy lamparcica przygarnęła porzucone lwiątko lub gepardziątko.
 
Lamparcica
Lamparcice to jedne z najbardziej kompetentnych matek na Ziemi.
 
Życie w rodzinie
 
Gdy tylko młode lamparciątka mają przyjść na świat, ich roztropna matka wyszukuje bezpieczne schronienie – zwykle skalną grotę, bardzo gęste zarośla, dziuplę w pniu drzewa lub rozpadlinę w rumowisku skalnym. Dobór odpowiedniego miejsca do narodzin ma ogromne znaczenie dla przetrwania potomstwa. Ponadto im więcej jest w okolicy potencjalnej zdobyczy, tym krótsze są matczyne wycieczki, a tym samym ryzyko utraty miotu proporcjonalnie się zmniejsza. Przez pierwsze dni lamparcica pozostaje ze swoimi dziećmi przez cały czas, ogrzewając je, karmiąc i chroniąc przed niebezpieczeństwem. Warto dodać, że nawet w przypadku, gdy kocica żyje razem z kocurem, potomstwo wychowuje tylko ona sama. Krążąc po swym terytorium, lamparcica przenosi kocięta w pysku. Oprócz przypadków takiej gwałtownej przeprowadzki, małe lamparty nie opuszczają swojego stałego schronienia i spokojnie oczekują na powrót matki, która wyruszyła na łowy.
 
Rozwój młodych jest bardzo szybki. Oczy otwierają już po 10 dniach od narodzin, a po ok. trzech miesiącach uczą się już samodzielności. Zaczynają regularnie podążać za lamparcicą w czasie jej wędrówek, coraz śmielej zapuszczają się w głąb jej terytorium i zaczynają polowanie. Już w wieku 5-6 miesięcy samodzielnie potrafią chwytać drobną zdobycz. Podobnie jak ich matka, bardzo dobrze wspinają się na drzewa gdzie odpoczywają lub trenują swoje umiejętności. W chwilach wolnych od nauki, niczym domowe kocięta, małe lamparty wyładowują nadmiar swojej energii w szaleńczych zabawach. Po roku potrafią już właściwie polować samodzielnie, jednak zwykle pozostają przy matce jeszcze przez następne 10-12 miesięcy (Świat dzikich zwierząt nr 73 - „Lampart”, str. 10, rozdz. pt. „Dwa lata z matką”). Tym samym obarczona potomstwem kocica (i czasem także jej stały partner) czeka na powtórny okres godowy blisko 24 miesiące. Gdy tylko młode usamodzielnią się, wyruszają na poszukiwanie własnego terytorium. Dojrzałość płciową osiągają jednak dopiero w wieku ok. 3 lat. Co istotne, lamparty nigdy do końca nie zapominają o swoich rodzicach. Niejednokrotnie dochodzi do wzruszających spotkań matki z dorosłymi dziećmi na granicach ich terytoriów, ale są to już tylko kurtuazyjne wymiany spojrzeń i przyjacielskich pomruków.
 
Domowy lampart
Oswajanie lampartów nie jest dobrym pomysłem. Są to bowiem najbardziej niezależne koty świata. Owszem, swoich opiekunów będą kochały i traktowały jak rodzinę, ale dla okolicy stanowić będą poważne zagrożenie. Pojedynczy lampart potrafi "dla sportu" ogołocić całą dzielnicę z lokalnych psów.
 
Lamparty w niebezpieczeństwie
 
Populacja lampartów zmniejsza się z roku na rok. Wszystko to z powodu pięknego, cętkowanego futra tych kotów. W latach 60. XX wieku handel futrami panter osiągnął punkt kulminacyjny. Ówczesne statystyki mówią o sprzedaży zatrważającej liczby 50 000 skór lampartów rocznie, z czego same tylko Stany Zjednoczone importowały 10 000, co stanowi ekwiwalent 3333 płaszczy (na jeden płaszcz potrzeba aż 3 skór)! Ponadto pantery padały ofiarą zawodowych myśliwych polujących na nie „dla sportu” oraz licznych farmerów, upatrujących w kotach zagrożenia dla licznych stad bydła hodowlanego. Lamparty wykorzystując swoje niezwykłe zdolności przetrwania takie jak m.in. spryt, szybkość, siłę i skrytość działania, radziły sobie z ludźmi coraz gorzej, bo ich rywale posiadali coraz lepszy sprzęt i broń. W końcu sytuacja kotów stała się krytyczna. Dopiero wówczas ludzie zdali sobie sprawę z pozytywnej roli, jaką odgrywają lamparty w utrzymaniu na zajmowanych przez siebie terytoriach równowagi ekologicznej
 
Bezpośrednim powodem wstrzymania masowego uboju lampartów były nie tylko protesty ekologów i miłośników kotów, ale przede wszystkim gwałtowny wzrost populacji szkodników m.in. pawianów. Są to silne, dobrze zorganizowane małpy, z którymi bardzo trudno jest walczyć nawet ludziom wyposażonym w nowoczesny sprzęt. W niektórych państwach zaczęto wprowadzać ustawy chroniące wielkie koty już w latach 1968-1970. W tamtym czasie import na skóry do USA zmniejszył się pięciokrotnie. Następnie wprowadzono w życie przepisy ochronne o zasięgu międzynarodowym, jak np. Konwencja Waszyngtońska, ograniczająca międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami zagrożonymi wyginięciem. Obecnie rejestruje się transporty wyłącznie żywych kotów do ogrodów zoologicznych i sporadycznie do kolekcji prywatnych. Liczba ta obejmuje 50-100 lampartów rocznie. Niestety do dziś wielkim problemem pozostaje kłusownictwo. Na 420 skór wykrytych w 1980 r., 315 przeznaczonych było do Włoch, a reszta do Hiszpanii.
 
Leopard II A6
Niemiecki superczołg ciężki klasy MBT "Leopard II" A6
 
 
Najdoskonalszy z kotów
 
Lamparty powszechnie uważa się za najwspanialsze koty naszej planety. Nic w tym dziwnego. Są mądre i piękne, a przy tym jednocześnie silne, szybkie, sprytne i odważne. O ile działają z rozwagą, nie mają wrogów naturalnych. Doceniano je w starożytności. W Egipcie pantera utożsamiana była z Ozyrysem, bogiem o wielu oczach, strażnikiem umarłych. Z kolei rydwan greckiego boga wina Dionizosa ciągnęły pantery i kozioł. W Afryce i Azji lamparty od wieków były symbolem największej siły i odwagi. Także słynny władca Imperium Rzymskiego, Gajusz Juliusz Cezar miał dwie oswojone czarne pantery, z którymi prawie nigdy się nie rozstawał.
 
Pazury lampartów przez wiele kultur uważane są za amulet przynoszący szczęście i powodzenie w interesach. Jedna z najbardziej tajemniczych form czczenia panter jest związana z sektą ludzi-lampartów. Jest to budząca wiele kontrowersji, tajna społeczność, mająca swych adeptów praktycznie na całym świecie. Okryci skórami zmarłych lampartów, uzbrojeni w metalowe pazury, członkowie tej sekty uważają się za koty, w których strój są przebrani. Ich dawnym zajęciem było… polowanie na ludzi. Nie wiadomo, czym zajmują się obecnie.
 
Warto wspomnieć także o marketingowym znaczeniu lampartów. Szyldy i reklamy wielu znanych firm zdobią podobizny tego kota. Piękne, cętkowane futro w połączeniu z elegancką sylwetką pantery jest często wykorzystywane w reklamach telewizyjnych. Także wiele wojskowych pojazdów i jednostek specjalnych nosi nazwę tego kota. Podczas II wojny światowej imieniem tym ochrzczono słynny niemiecki czołg średni PzKpfw V „Pantera”, a obecnie nosi je jeden z najlepszych ciężkich czołgów świata, również niemiecki „Leopard II” A6.
 
Sławomir Lipiecki
 
 
Opracowano m.in. na podstawie m.in.: National Geographic - „Lamparcica Shadow” (film), BBC - Dzikie życie „Lampart” – film Dawida Attenborough, Animal Planet – film z serii „Dziennik z życia wielkich kotów”, Animal Planet – film z serii „Dorastanie – czarny lampart”, Świat dzikich zwierząt „Lampart” nr 73/2005, Drapieżniki „Gepard i Lampart” nr 2/99 plus film, Christine Lazier „Dzikie koty”, Sarah Woolard – „Tigers and Big Cats" via DK ELT Graded Readers Londyn/2000, DK Multimedia „Eyewitness-Cat”, Encyklopedia multimedialna Discovery „Dzikie koty” itd.

 

Przybornik
Jesteś 31729 majtkiem na pokładzie.

Przeszukaj witrynę:



 

Morze Statki i Okręty - FB

 

Mój baner:

 

 

Zaprzyjaźnione serwisy:

 

          USS Iowa (BB-61)

USS Iowa Association - Battleship Pacific Center

 

Sklei i serwis komputerowy

 

 

 

 

 


   Mapa strony

Portfolio
       Sławomir Lipiecki
        Publicystyka
        Rysunki i Grafika
        Webdesign
Okręty
        Artykuły
        Recenzje
        Modele
        Źródła
MSiO
        Numery
        Facebook
        Magnum-X
Koty
        Artykuły
        Źródła
        Mój poradnik
Persido
        Żywot człowieka poczciwego
        Kogut domowy
        Zgrupowanie AK Podlasie
        Galeria
Galeria
        Moje prace
        Okręty
        Koty
        Różne
Kontakt
   Szybki kontakt

Telefon: (0) 666 941 766
E-mail: irbis@warships.com.pl
   Narzędzia

   Stali współpracownicy :

Daniel Wolszczak
E-mail: persido@warships.com.pl

Barbara Cebulska
E-mail: barbaracebulska@warships.com.pl



Copyright (c) Sławomir Lipiecki