Sławomir John Lipiecki Website
rejestraja
login hasło


Zapomniany bohater z Pearl Harbor

 

USS “Nevada” (BB-36) w akcji 7 grudnia 1941 roku.

 
 

Amerykański pancernik USS „Nevada” (BB-36) należał do jednych z najlepiej skonstruowanych okrętów w historii. Podobnie jednak jak wiele innych jednostek morskich US Navy z okresu II wojny światowej, nie został doceniony we własnym kraju. Tymczasem to ten właśnie okręt zapisał wspaniałą kartę w annałach historii Pearl Harbor (jak również w późniejszych morskich bataliach). Po wojnie pancernikiem nikt się nie zainteresował, podczas gdy wiele innych pancerników przekształcono w muzea.

 

USS Nevada 1941

Amerykański okręt liniowy USS “Nevada” w 1941 roku. Malował Autor (S. J. Lipiecki)

 

Pod niebem Hawajów

W dniu japońskiego ataku na Pearl Harbor 7 grudnia 1941 r. cumujący przy pirsie F-8 pancernik USS "Nevada" zajmował ostatnie miejsce na kotwicowisku "Battleship Row" (tzw. Rzędzie Pancerników). W pierwszych minutach nalotu szczególnie wyróżniła się... orkiestra okrętowa, która pomimo śmiertelnego zagrożenia nie przerwała grania hymnu narodowego. Doskonale wypadła zgrana i wyćwiczona załoga okrętu, która błyskawicznie znalazła się na stanowiskach bojowych pancernika i skutecznie odpierała zaciekłe ataki japońskiego lotnictwa pokładowego zestrzeliwując kilka samolotów. Jeden z nich został bezpośrednio trafiony pociskiem z armaty Mk-11 kalibru 127 mm, który rozerwał wrogą maszynę na strzępy.

 

USS Nevada 1941

Pancernik USS “Nevada” według stanu z końca 1941 roku. Rys: Autor (S. J. Lipiecki)

 

Dzięki tak sprawnej akcji artyleryjskiej w "Nevadę" trafiła tylko jedna, dość silna torpeda Typu 91 Mod. 2 (głowica bojowa zawierała 205 kg ładunku 97-Shiki, czyli mieszaniny Heksylu i TNT). Uderzyła ona w dziobową część okrętu, między wieżami armat artylerii głównej kal. 356 mm w rejonie wręgi ramowej nr 41. Eksplozja wyrwała wielki otwór o długości 14 m i wysokości 9 m w zbiorniku wypornościowym. Wytworzona energia pogięła poszycie podwójnego dna na długości 7,5 m. Pierwsza gródź wzdłużna ugięła się silnie do wnętrza kadłuba i pękła. Jednak pozostałe grodzie (w tym gródź główna-mocna) miały tylko niewielkie rysy i naruszone połączenia przy pokładnikach, przez które woda miejscami dostała się do wnętrza kadłuba. Pomieszczenia z lewej burty, znajdujące się poniżej głównego pokładu pancernego wypełniły się wodą. Pancernik przechylił się o 5 stopni na lewą burtę, ale po kontrbalastowaniu stanął na równej stępce, z niewielkim przegłębieniem na dziób.

 

USS Nevada 1941

USS “Nevada” podczas nocnych ćwiczeń w 1941 roku. Malował: Autor (S. J. Lipiecki)

 

Kilka minut później nadleciały średnie bombowce Nakjima B5N2 „Kate” i w pancernik uderzyła ciężka bomba przeciwpancerna o masie 800 kg (zaadoptowana na potrzebę ataku z okrętowego pocisku APC kalibru 410 mm), która detonowała w zetknięciu z głównym pokładem pancernym tuż przed pierwszą wieżą armat kalibru 356 mm (najnowsze źródła analityczne negują niektóre akapity oficjalnego raportu sporządzonego po ataku na Pearl Harbor przez Bureau of Ships pt. „USS Nevada torpedo and bomb damage”. Opisane powyżej trafienie przypisuje się bombie pół-przeciwpancernej o masie 250 kg pochodzącej z któregoś z bombowców nurkujących Aichi D3-A1 „Val”). Bomba zainicjowała zapalnik na pokładzie górnym i eksplodowała w zetknięciu z grubym na 127 mm głównym pokładzie pancernym.  Eksplozja zainicjowała pożar instalacji elektrycznej, który zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Sytuacja stała się wkrótce na tyle poważna, że wysoka temperatura panująca wokół wieży, zaczęła zagrażać szczelności grodzi poprzecznej, izolującej napływ wody po powstałym wcześniej od torpedy uszkodzeniu części dziobowej.

 

W samotnej walce

Generalnie straty na "Nevadzie" były niewielkie i okręt zachował gotowość bojową. Gdy pożary i eksplozje amunicji na stojącym przed dziobem pancerniku USS "Arizona" zaczęły mu zagrażać, najstarszy stopniem na pokładzie komandor podporucznik Francis J. Thomas (z rezerwy marynarki!) zdecydował się na wyjście z bazy. Po krótkim okresie przygotowań okręt odcumował, a następnie przeszedł przez wąski przesmyk obok zniszczonej "Arizony" ocierając się o płonące wokół paliwo, które spowodowało liczne uszkodzenia w poszyciu zewnętrznym kadłuba. Żar bijący od zniszczonego, płonącego niczym pochodnia pancernika był tak wielki, że marynarze pełniący służbę na odkrytych stanowiskach prawej burty "Nevady" musieli odwracać się plecami od zniszczonego okrętu i jednocześnie chronić dłońmi twarz przed poparzeniem!

 

USS Nevada 1941

"USS Nevada w samotnej walce z niebem". Malował: Adam Werka

 

Niestety wyłaniający się z chmury dymu okręt liniowy "Nevada" został dostrzeżony przez pilotów drugiej grupy bombowców nurkujących Aichi D3A1 „Val” z lotniskowca "Hiryu" (niektóre źródła podają, że formacja, która wówczas zaatakowała USS "Nevada" pochodziła z lotniskowca "Kaga". Atak bombowców koordynowany był osobiście przez komandora por. Mitsuo Fuchidę (po wojnie wyemigrował do USA i został tam… pastorem!). W wyniku zmasowanego nalotu pancernik otrzymał kolejne trafienia bombami, tym razem wyłącznie o masie 250 kg.

 

Dwie pierwsze bomby uderzyły w pokład na dziobie, na wysokości wręgi ramowej nr 15. Jedna z nich przebiła wszystkie pokłady (bardzo cienkie w tym rejonie) i eksplodowała przy dnie przebijając poszycie. Choć z punktu widzenia gotowości bojowej szkody były niewielkie, napływająca woda zalała kolejne pomieszczenia, co niebezpiecznie powiększyło przegłębienie okrętu na dziób. Jakby nie dość tego, trzecia bomba uderzyła również w część dziobową (na wysokości wręgi ramowej nr 25) i choć nie zdołała przebić nawet pokładu górnego (32 mm stali MS), zdemolowała jeden z kabestanów kotwicznych (dwa pozostałe odgięła ku przodowi pod kątem ok. 20 stopni) oraz wznieciła kolejne ognisko pożaru. Ponadto okręt utracił jedną z prawoburtowych kotwic.

 

Czwarta bomba rozerwała się na pokładzie górnym (po wcześniejszym przebiciu spardeku) na wysokości wręgi ramowej nr 80, tuż przy tylnej podstawie komina. Wybuchł pożar (podsycany eksplodującymi parkami amunicji podręcznej kalibru 127 mm), który zaczął trawić kazamatę nr 9 artylerii średniej oraz pokład szalupowy. Ponadto od odłamków uszkodzeniu uległy wszystkie łodzie okrętowe, dwa przednie reflektory na platformie rufowego masztu oraz poszycie komina i przewód wentylacyjny kotłowni.

 

USS Nevada 1941

Uszkodzony USS „Nevada” sfotografowany z brzegu Ford Island podczas przejścia kanałem nieopodal „10-10 dock”. Uwagę zwracają płomienie wokół komina oraz wiezy nr 1, a także charakterystyczny, biały dymek ulatujący z przewodu kominowego – efekt odprowadzenia pary z kotłowni.

 

Ostatnia, piąta bomba uderzyła prosto w lewoburtowy dalocelownik Mk-19 zrywając połączenia kablowe łączące go z artylerię przeciwlotniczą, a następnie przeleciała przez otwarte skrzydło pomostu nawigacyjnego i wpadła wprost do kazamaty nr 6, uszkadzając znajdującą się w niej armatę kalibru 127 mm. Wewnątrz przebitego bombą dalocelownika Mk-19 ciężko ranny został wybitny specjalista od obrony przeciwlotniczej st. chor. Joseph (Joe) K. Taussig Jr., który do tamtego momentu tak dobrze kierował artylerią "Nevady". Dodatkowo wiele pobliskich wybuchów bomb (najprawdopodobniej dziesięciu) naruszyło kadłub poniżej linii wodnej (głównie w pobliżu poważnie uszkodzonej części dziobowej). Wstrząsy i detonacje oraz szalejący pożar instalacji elektrycznej spowodowały w końcu wypaczenie i rozszczelnienie dziobowej grodzi poprzecznej, przez co woda zalała kolejne pomieszczenia. W późniejszym czasie w obawie przed eksplozją, dowódca pancernika rozkazał zalać magazyny ładunków miotających wieży nr 1, jednak w pośpiechu popełniono błąd i zalano również część magazynów wieży nr 2. Spowodowało to wzrost przegłębienia pancernika o ok. jeden metr.

 

USS Nevada 1941

Epopeja pancernika USS “Nevada” 7 grudnia 1941 r. Rys: Autor (S. J. Lipiecki)

 

Żadne z wyżej wymienionych uszkodzeń nie obniżyło w poważniejszy sposób gotowości bojowej pancernika (niemożliwe byłoby jedynie używanie - w razie konieczności - płonącej wieży nr 1 oraz dwóch armat kal. 127 mm z kazamat). W związku z tym USS "Nevada" szedł powoli dalej, przechodząc wzdłuż krańca Ford Island i przez kanał - między pogłębiarką "Turbine" (z nie opuszczonymi na dno rurami refulatora!) a nabrzeżem 10-10, gdzie w pływającym doku YFD-2 eksplodował trafiony bombą niszczyciel USS "Shaw". Przechodzący obok pancernik „Nevada” został zasypany odłamkami, które raniły wielu marynarzy z obsługi armat przeciwlotniczych i obrony przeciwawaryjnej. Manewry koło pogłębiarki w wykonaniu sternika "Nevady", por. mar. Lawrence E. Ruff'a uznano później za wielki wyczyn nawigacyjny.

 

Nieoczekiwany finał

Po pokonaniu przesmyku między pogłębiarką a brzegiem, pancernik znalazł się na prostej drodze do wyjścia z portu. Jednak wówczas na pokład "Nevady" dotarła informacja, o rzekomym patrolowaniu wyjścia z bazy przez japońskie okręty podwodne (strach ma wielkie oczy - przyp. aut.) i w związku z tym dowodzący pancernikami wiceadmirał W. S. Pye wydał rozkaz zakazujący jakiemukolwiek okrętowi opuszczanie Pearl Harbor. Ta decyzja dowództwa postawiła załogę rozpędzonego pancernika w trudnej sytuacji. Nie było bowiem dość miejsca na samodzielne manewry w ciasnym kanale portowym. W dodatku wciąż istniała groźba kolejnego ataku z powietrza, który mógłby zakończyć się osadzeniem dziobu pancernika na mieliźnie po środku kanały wyjściowego, a to z kolei spowodowałoby paraliż całej bazy (zatoka była bardzo płytka, wystarczyło zaledwie metrowe przegłębienie, by utknąć w mule)!

 

USS Nevada 1941

Uszkodzenia od bomb na pokładzie dziobowym pancernika USS "Nevada"

 

Co więcej, w tamtym czasie pancernik nie mógł już się ostrzeliwać, gdyż amunicja przeciwlotnicza z magazynów podręcznych skończyła się (komory główne były puste), a ponadto uszkodzeniu od odłamków uległa część dalocelowników, w tym jeden dalocelownik główny (Mk-19). Po krótkiej naradzie, komandor Thomas i porucznik Ruff podjęli decyzję o skierowaniu okrętu na płyciznę koło Hospital Point.

 

USS Nevada 1941

Dogaszanie płonącej wieży nr 1 na USS "Nevada" w dzień po ataku na Pearl Harbor

 

Obserwujący całą akcję z pokładu stawiacza min USS "Oglala" kontradmirał W. Furlong, widząc nadpływającą "Nevadę" wysłał na pomoc dwa silne holowniki, które ok. godziny 9:10 pomogły osadzić dziób pancernika na mieliźnie. W operacji tej szczególnie wyróżnił się holownik „Hoga” (YT-146). Wówczas na pokład pancernika przybył komandor Francis W. Scanland (dowódca "Nevady") i przejął okręt. Zauważył, że z powodu silnego prądu, rufa zaczęła być spychana w kierunku środka kanału wyjściowego. W związku z tym podjęto decyzję o przeholowaniu okrętu w inne miejsce. Wezwano na pomoc kolejne holowniki, które o ok. 10:45 rozpoczęły długą, żmudną pracę przeprowadzania olbrzymiego pancernika w kierunku plaży Waipio Point, leżącej po zachodniej stronie wejścia do portu. Tam ostatecznie osadzono "Nevadę" dziobem na mieliźnie. Jej barwna epopeja w Pearl Harbor dobiegła końca (choć walka z pożarem wieży nr 1 trwała jeszcze przez dwa dni).

 

Bilans

Uszkodzenia pancernika teoretycznie nie były duże. Najwięcej zniszczeń powstało na skutek pożaru miedzianej instalacji elektrycznej w rejonie wieży nr 1. Obrona przeciwawaryjna niewiele dała, ze względu na otwarte włazy i szyby wentylacyjne nieprzygotowanego do walki okrętu. Ogień przedostał się do wnętrza wieży zapalając instalację elektryczną i farbę. Wieżę musiano ewakuować i czekać aż się wypali. Gdy tylko uporano się z pożarami, załoga pancernika uznała okręt za całkowicie bezpieczny. Dużą część marynarzy przekierowano wówczas do pomocy przy innych, dalece poważniej uszkodzonych okrętach. Na „Nevadzie” pozostała jedynie załoga szkieletowa.

 

USS Nevada 1941

Uszkodzenia USS “Nevada” odniesione 7 grudnia 1941 roku. Rys: Autor (S. J. Lipiecki)

 

Tymczasem uderzenie torpedy (w połączeniu z wybuchem bomby 250 kg przy dnie oraz omyłkowym zalaniem magazynów wieży nr 2) spowodowało powstanie dużego przegłębienia, przez co woda przedostała się ponad wypaczonymi od pożaru grodziami poprzecznymi na niczym niechronione pokłady górne (ponad tzw. „strefę trzeciego pokładu”). Co więcej, okazało się że poszczególne warstwy głównego pokładu pancernego nie trzymają norm wodoszczelności! Należy też nadmienić, że okręt był przeciążony do granic możliwości wodą gaśniczą, szczególnie w sekcji dziobowej, a jej odpompowywanie było zbyt powolne.

 

USS Nevada 1941

USS “Nevada” wprowadzana do suchego doku w Pearl Harbor na początku 1942 r. Uwagę zwraca opalone i wypaczone poszycie burty. Uszkodzenia te powstały w wyniku przejścia pancernika przez płonącą ropę ze zniszczonego okrętu liniowego USS “Arizona” i ciężko uszkodzonej “West Virginii”.

 

Gdy zdano sobie w końcu sprawę z powagi sytuacji, było już za późno. Zalany dziesiątkami tysięcy ton wody, pozbawiony załogi okręt osiadł całkowicie na mieliźnie. Na pancerniku podczas ataku zginęło 54 marynarzy i żołnierzy US Marine Corps. Rannych zostało 109 oficerów i marynarzy. W rewanżu załoga "Nevady" mogła poszczycić się pewnym zestrzeleniem pięciu samolotów wroga i trzech dalszych prawdopodobnie. Gdyby pancernik pozostał na swoim kotwicowisku, niezależnie jak dobrze sprawowałaby się jego obrona przeciwlotnicza, najprawdopodobniej podzieliłby on los storpedowanych USS „Oklahoma” (9+1 trafień torpedami w lewą burtę) i „West Virginii” (9 trafień torpedami w lewą burtę). W pozytywnej ocenie epopei "Nevady" nie należy pominąć także faktu, że sam tylko widok walczącego okrętu podniósł na duchu zarówno marynarzy, jak i ludzi na brzegu.

 

USS Nevada 1945

USS “Nevada” po modernizacji, według stanu z 1945 roku. Rys: Autor (S. J. Lipiecki)

 

Z całą pewnością gdyby USS "Nevada" był w pełni przygotowany do walki i posiadał pełen zapas amunicji przeciwlotniczej, jego uszkodzenia byłyby dużo mniejsze a straty japońskie niewspółmierne do efektu. Tym niemniej szkody poczynione na pancerniku były i tak na tyle małe, że już 12 lutego 1942 r. okręt wprowadzono do doku w Pearl Harbor i prowizorycznie naprawiono. Po pomyślnie zakończonych próbach zdawczo-odbiorczych, które odbyły się 19 kwietnia 1942 r., USS "Nevada" przeszedł do stoczni Puget Sound Navy Yard na kolejną, ostatnią w swojej karierze modernizację (...)

 

Dane taktyczno-techniczne pancernika do pobrania (pdf):   Nevada; dane taktyczno-techniczne
 
 
 
Sławomir John Lipiecki
 
Rysunki i obrazy: Sławomir J. Lipiecki oraz Adam Werka (1)
Fot: "National Archives" i "Navsource" via http://www.navsource.org/
 
Przybornik
Jesteś 29056 majtkiem na pokładzie.

Przeszukaj witrynę:



 

Morze Statki i Okręty - FB

 

Mój baner:

 

 

Zaprzyjaźnione serwisy:

 

          USS Iowa (BB-61)

USS Iowa Association - Battleship Pacific Center

 

Sklei i serwis komputerowy

 

 

 

 

 


   Mapa strony

Portfolio
       Sławomir Lipiecki
        Publicystyka
        Rysunki i Grafika
        Webdesign
Okręty
        Artykuły
        Recenzje
        Modele
        Źródła
MSiO
        Numery
        Facebook
        Magnum-X
Koty
        Artykuły
        Źródła
        Mój poradnik
Persido
        Żywot człowieka poczciwego
        Kogut domowy
        Zgrupowanie AK Podlasie
        Galeria
Galeria
        Moje prace
        Okręty
        Koty
        Różne
Kontakt
   Szybki kontakt

Telefon: (0) 666 941 766
E-mail: irbis@warships.com.pl
   Narzędzia

   Stali współpracownicy :

Daniel Wolszczak
E-mail: persido@warships.com.pl

Barbara Cebulska
E-mail: barbaracebulska@warships.com.pl



Copyright (c) Sławomir Lipiecki